Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Dwustronny kapelusz / Reversible bucket hat

Kapelusz w planach był już długo,ale jak to z realizacją... najlepiej na ostatnią chwilę, więc w przerwie w pakowaniu w 2 godzinki uszyłam dwustronny kapelusz dla Najmłodszego. I jestem zachwycona wzorem, jest prostszy niż mi się wydawało, nie użyłam nawet szpilek, bo wszystko idealnie się szyje. Gorąco polecam darmowy wzór, znajdziecie go tutaj ( po angielsku) https://oliverands.com/ a tutaj znajdziecie instrukcję wspomagającą (choć mi wystarczyła ta która jest w pliku wzoru) reversible-bucket-hat-tutorial
Long ago I had a plan to make a hat for my youngest son... I made it "last minute" - an evening before we were going on holidays. I'm delighted with this pattern! It's so easy to sew. Just check it on oliverands.com. It's free and on a blog you will also find great reversible-bucket-hat-tutorial.


W planach kolejne kapelusze jak wrócimy z wakacji! Pozdrowienia z Polski!
I'm going to do more hats. Greetings from Poland!

Tęczowy most Paper Piecing / Rainbow bridge FPP Free Pattern

Kolejny w moim tęczowym projekcie jest most. Zainspirował mnie nowy most Queensferry Crossing w Edynburgu, który wciąż powstawał gdy tworzyłam wzór. Teraz wzór ukończyłam i uszyłam, a most we wrześniu doczeka się swojego otwarcia. Z tej okazji 50 tysięcy osób będzie miało okazję w Queensferry Crossing Experience przejść most na pieszo przed otwarciem, później będzie dostępny tylko dla ruchu drogowego. Mój mąż ze starszymi dziećmi miał szczęście w losowaniu i dołączą do grona wędrujących po moście, ja z najmłodszym szczęścia nie miałam ale mam swój most.

Another pattern in my rainbow project. I was inspired by new bridge in Edinburgh. It's due to be open in September. Queensferry Crossing Experience it's an event where 50 thousand people will have once in a lifetime opportunity to cross the bridge on foot. My husband with older kids were lucky in ballot and they will take part in this event. Me and our youngest were unlucky but I have my own bridge.


Na swoje potrzeby stworzyłam …

Wiatrak po raz drugi / Second windmill

Po raz drugi uszyłam wiatrak z mojego wzoru. Wiatrak to był pierwszy poważny wzór paper piecing, który stworzyłam w Quilt Assistant. Od tego czasu wiele się nauczyłam (głównie upraszczać wzory) ale nadal możecie pobrać ten wzór za darmo i spróbować swoich sił w tęczowym wiatraku szytym na papierze. Do pobrania TUTAJ (KLIK).

I made my second rainbow windmill block. The pattern was my first paper piecing made with Quilt Assistant. From that time I've learned a lot but you can still try this pattern for free HERE (CLICK)


A już jutro coś nowego w tęczowym projekcie. Do zobaczenia!
Tomorrow I will show something new in my rainbow project. See you soon!

Na czasie i przed czasem / In time and before time

Na czasie chciałam pokazać okładki, które powstały we współpracy z moimi Małymi Projektantami lat 8 i 9. Okładki były prezentem dla nauczycieli na zakończenie nauki w kolejnej klasie. W ich tworzeniu ja byłam pomocnikiem a moje Dzieci projektantami i głównymi wykonawcami.
Just in time I wanted to show notebook covers made for my kids teachers. My son 8 yo and daughter 9yo made the project and I was only helping to make some parts of it.


Przed czasem coś o Świętach Bożego Narodzenia. W tym roku o świętach myślę już od kwietnia. Mam zaszczyt być pośród projektantek tegorocznego Christmas Caroling Row Along na blogu SeamsToBeSew. To trzecia odsłona blogowej imprezy. Jesienią dostępne będą cudowne wzory na świąteczne sceny plus oczywiście kuszące rozdawajki. Sponsorem jest producent tkanin Northcott, dzięki któremu projektantki otrzymały również zestawy do uszycia swoich wzorów. Moje tkaniny właśnie dotarły więc czas myśleć o świętach :)
Second project is much earlier than its time. It'…

Latarni morskich nigdy dość

Korzystając z cudownej pogody i realizując już dawno zaplanowaną wyprawę na "latarniane łowy" wyruszyliśmy daleko od domu. Celem było Mull of Galloway, najdalej wysunięty na południe zakątek Szkocji. Wyprawa warta była każdej minuty podroży! Na Mull of Galloway udało mi się kupić naparstek, więc połączyłam dwie ukochane rzeczy w jednym. A dodatkowym rarytasem jest to, że to jedna z niewielu latarni w Szkocji którą można zwiedzać i wspiąć się na górę - widoki są cudowne!





Pozostałe latarnie upamiętniają zdjęcia. Portpatrick z tradycyjnym na naszych wyprawach fish and chips


Killantringan, kolejna Stevensonowska latarnia - takie lubimy wciąż najbardziej.



Corsewall. W wielu latarniach można wynająć nocleg w domku latarnika, tutaj jest to mini hotel. Kiedyś tylko we dwoje na pewno zafundujemy sobie weekend w latarni :)




Latarnia w Cairnryan niestety tylko zza ogrodzenia lub z daleka.



I na koniec Turnberry ze słynny resortem prezydenta Trumpa. Latarnię w Turnberry zobaczyliśmy już …

Komplet urodzinowy / Birthday set

Poduszka z imieniem to prezent ponadczasowy (oczywiście dla tych, którzy go jeszcze nigdy nie dostali) a do kompletu saszetka z inicjałem. Na urodziny dla 10 latki.
Name cushion is the easiest gift (for those who didn't get it before). I've added an zip pouch with initial. It's for 10years old girl birthday.

Jeszcze tydzień i u nas też będą wakacje!
One more week to summer holidays! 
Ula

Muszle / Clamshells

Miałam ambitny plan uszycia ręcznie wymarzonych od lat muszelek. Marzyłam o tym od początku przygody z patchworkiem. Jednak nie pokochałam muszelek tak jak heksagonów, więc zrobiłam dużo łatwiejsze oszukane muszelki, naszywane na materiał po wcześniejszym połowicznym obszyciu papierowych szablonów i zaprasowaniu (pomysł na taką aplikację zaczerpnęłam z bloga Molly Flanders).

I had an ambitious plan to do clamshell quilt. I was dreaming about it from the beginning of my adventure with patchwork. But as I love hexagons I don't have the same patience to clamshells so I decided to do it as appliqué. It was much easier! I found the inspiration on Molly Flanders blog.




Jedno wiem, nigdy więcej muszelek, chociaż efekt jest bardzo przyjemny. Żeby dopełnić całości obramowałam je brzegami fabrycznymi i tak powstała moja nowa kosmetyczka.

I know it was my first and last time with clamshells however I like the effect. I framed it with selvages and now it's my new cosmetic bag.

Naparstki znaczą trasy naszych podróży

Zdaję sobie sprawę że większość naparstków w mojej kolekcji będzie z kategorii niewyszukanych, ale to dobrze bo dzięki nim zaznaczają się miejsca, które odwiedziliśmy.
Niestety maj nie był dla mnie łaskawy pod względem szycia, zresztą czerwiec lepiej się nie zapowiada, więc podróże mi to wynagradzają.

Pierwszy chronologicznie z pałacu Linlithgow. Pojechaliśmy tam dzieląc dzień pomiędzy pałacowe odkrywanie tajemnic starych murów i pobliski kanał Union Canal z krótką wycieczką barką. Zdecydowanie warto tam się wybrać!




Drugi naparstek przywiozłam z Loch Katrine, czyli jeziora Katrine i rejsu statkiem parowym Sir Walter Scott. Chyba pierwszy raz w życiu tak bardzo mi się podobał deszczowy dzień, bo górskie jezioro po deszczu jest naprawdę magiczne!



I trzeci naparstek z Anstruther, mała typowa nadmorska miejscowość, do której zawitaliśmy przy okazji naszych latarnianych podróży żeby zobaczyć ominiętą w zeszłym roku latarnię. Do tego dołożyliśmy okoliczny wiatrak St. Monans i również inną …

Odświeżony pingwin paper piecing / Penguin paper piecing pattern

W 2012 roku stworzyłam swój pierwszy wzór Paper Piecing. Był to pingwin, ale dziś nawet nie pamiętam w jakim programie go zrobiłam. Wzór musiał być kiepski, bo po zmianach strony chyba usunęłam go z dysku. Wczoraj jednak pewna blogerka poprosiła mnie o udostępnienie tego wzoru, bo będzie szyła quilt dla wnuczki, więc poczułam się zmotywowana i odtworzyłam pingwina w nieco lepszej wersji. Odświeżony Pingwin szyty metodą Paper Piecing jest dostępny do pobrania w formacie PDF TUTAJ-KLIK i na Craftsy.
I made this penguin pattern in 2012 and it was my first paper piecing pattern. It wasn't a good one and I probably deleted it from my computer. But I made it one more time after one blogger asked me to share this pattern. You can download PDF copy of templates CLICKHEREor on Craftsy.


Gotowy blok ma 12'x12', czyli w przybliżeniu 30,5x30,5cm. Jest dość łatwy do uszycia. Pingwinkowi można oczywiście dodać oczko aplikacją. Mam nadzieję, że pingwinek się Wam spodoba!
Finished block…

Heksagonowa kosmetyczka, naparstek HMY Britannia

Miałam szyć co innego ale już nie mogłam się oprzeć heksagonom. Wygrzebałam więc te wygrane jakiś czas temu w candy u Mai i docięłam nowych. Uszyłam kosmetyczkę, dzieci kilka razy podpytywały dla kogo szyję więc tym razem mogłam powiedzieć, że nareszcie dla nas. Kosmetyczki są towarem deficytowym u nas w domu więc powstanie jeszcze druga ale nie heksagonowa.



Podszewkę zrobiłam z pasków z resztek.


Kosmetyczkę zgłaszam do wyzwania Szuflady: Feria Barw.


A z naparstkowych nowości zwykły ale pamiątkowy naparstek Her Majesty's Yacht Britannia czyli majestatycznego jachtu Królowej Elżbiety, który zwiedzaliśmy ostatnio i jestem zdecydowanie zaskoczona jak bardzo mi się tam podobało!




Latawiec- dwa wzory / Kite - two patterns

Dziś kolejny wzór paper piecing, który stworzyłam w tęczowej serii. Latawiec z Kokardkami. Szyje się go niesamowicie szybko, zajął mi tylko jedno popołudnie. Gotowy blok ma 12'x12', czyli w przybliżeniu 30,5x30,5cm.
Today I would like to present another paper piecing pattern from my rainbow collection. It's Rainbow Kite and it's really easy to sew. I've made it in one afternoon. Finished block size is 12'x12' (30,5x30,5 cm). I hope you would like it!



Darmowy wzór w formie szablonu do Paper Piecing w formacie PDF możecie pobrać TUTAJ - KLIK lub na Craftsy.
I would like to share this free paper piecing pattern with you. You can download PDF copy of templates CLICK HERE or on Craftsy.

Przygotowałam również drugi wzór na Latawiec z Tasiemkami. Gotowy blok ma 12'x12', czyli w przybliżeniu 30,5x30,5cm.
I made also second pattern - Kite with a Ribbon Tail. Finished block size is 12'x12' (30,5x30,5 cm).



Darmowy wzór w formie szablonu do Paper Piecing …

Misz masz

Dziś szyciowo-naparstkowo, taki misz masz. Pierwszy niech będzie łabędzi naparstek. Dostałam go od Męża i Dzieci na moje marcowe urodziny. Pochodzi z kolekcji muzealnej, piękny prawda?



Drugi kupiliśmy na niedzilenej wycieczce do Jedburgha. Pogoda była niemal letnia, w Jedburghu zwiedziliśmy dom z muzeum Mary Queen of Scots. Chcieliśmy zobaczyć też zamek ale był zamknięty (choć powinien być otwarty) no i samo opactwo z naparstka jednak odpuściliśmy. Samo miasteczko mnie nie porwało ale naparstek uzupełnił kolekcję niebieskich.


I z szyciowych rzeczy nareszcie pochwalę się, co dostałam od Basi z bloga PatchTworki. Dla Basi wysłałam dwie gazety patchworkowe a sama dostałam cudowne selvages, czy jak kto woli brzegi fabryczne, które mam zamiar wykorzystać na mój tęczowy projekt quiltu. Nie wiedziałam, że mogą być nawet z kaczuszkami czy robotami :)


Zabrałam się za szycie czegoś czego nie było w planach a paper piecing czeka i czeka....

Christmas Caroling Row Along 2017

Instagram