Skip to main content

Posts

Showing posts from January, 2012

Christmas Caroling Row Along 2017



Nowe gwiazdy i zakładki

Dziś osiem nowych gwiazd.


I zakładki, szybki pomysł, który musiał zostać od ręki zrealizowany ;) Tak więc oto one, jedna z nich przypadnie jako dodatek do książki, którą możecie wygrać u mnie do 31.01 :) Zakładki są dwustronne, uszyte z resztek, w planach jest ich więcej bo resztki czekają na wykorzystanie.

Pierwsza pikowana w zawijasy.

Druga pikowana w listki.

Idę kroić tkaniny na nowe gwiazdy, dziś nareszcie weekend, liczę na długą pracowitą noc a potem na długie odsypianie porannego wstawania w tygodniu :)

Mała szybka książkowa rozdawajka

Nie będzie to typowe candy, ale rozdawajkowy element jest :) 
Do przygarnięcia książka- lektura z gatunku bardziej wymagających, ale ciekawa!

Jedyną zasadą jest komentarz pod tym postem (jeśli nie masz bloga, to podaj e-mail). Dla utrudnienia napiszcie, co patchworkowego lub uszytego podarowałybyście mężczyźnie ( nie musi to być oczywiście wykonane przez Was). Zawsze mam problem z "szytymi prezentami" dla mężczyzn, więc Wasza pomoc może być nieoceniona.
Dla ciekawych zajawki zawartości książki:

Trzy, dwa, jeden START. Czas trwania do 31 stycznia (do końca dnia).
Dziękuję zaglądającym i komentującym na moim blogu :) Jutro pokażę kolejne gwiazdy!

Na różowo

Moja Córcia zapragnęła poduszki z haftem od Cioci Ali, taką jak ma jej Brat. Ciocia zrobiła prześliczny haft z Kubusiem i Prosiaczkiem już dawno, za to ja długo zabierałam się do uszycia poduchy. Nareszcie poducha powstała, częściowo za sprawą Małych Radosnych Pomocników do wycinania maszynką heksagonów.

Różową cudną tkaninę w kwiatki kupiłam jakiś czas temu w Danii, uwierzcie mi, że ceny nawet na wyprzedaży są tam wyższe niż u nas normalnie :)

Rozmiar poduchy to ok. 50x50 cm, bo kwiatki musiały się zmieścić :) Kwiatki przyszywałam maszynowo, a w środku każdemu zrobiłam spiralkę. 

Tył na zamek.

Córci się bardzo spodobała i to chyba najlepszy komplement dla szyjącej mamy!
Pozostając w różach uszyłam też pieska, który różni się od poprzednich posiadaniem języka ;)


Wracam do szycia gwiazd, ale pewnie jeszcze coś innego sobie pod drodze wymyślę, bo skoro 2 rzeczy ukończone to muszę dobić znowu do pięciu napoczętych projektów ;) Nie ukrywam, że lubię róż, choć w naszym domu prawdziwą wielbiciel…

Worki rowerowe

W tytule jest część prawdy, są i worki i z rowerami, ale niekoniecznie na rower ;) Dwa woreczki na bieliznę, na to co "do ubrania" i na to, co "do wyprania".


Drugi raz spróbowałam swoich sił w krzyżykowaniu więc napisy są mojego wykonania. Rowery już znane, nareszcie w innej kolorystyce.



Dobrego tygodnia!

Gwiazdy i kwiatki

Cieszę się, że chcecie oglądać kolejne gwiazdy w moim wydaniu :) Dziś cztery kolejne, jak obiecałam każda  inna. Zobaczymy jak to później wyjdzie w połączeniu wszystkich 30 gwiazd.




Złapałam się na tym, że najczęściej szyję 5 projektów równocześnie. Wczoraj skończyłam jeden i nie byłabym sobą gdybym sobie już nowego nie wymyśliła i nawet go zaczęłam, więc tradycyjnie pięć patchworków wciąż na tapecie :)
Zaczęłam poduszkę dla Córci, długo wyczekiwaną. Wymyśliłam sobie, że będzie z kwiatkami z heksagonów. Nareszcie mogłam użyć mojej maszynki GO! Baby. A raczej to moje dzieci jej użyły bo wszystkie heksagony na kwiatki wycięły moje dzieciaki w niedzielny poranek!! Jeszcze jeden kwiatek do uszycia a potem pewnie poducha poczeka na swoją kolej.

Maszynka sprawdza się rewelacyjnie! Heksagony są idealnie wycięte, równiutkie więc pokusiłam się o pierwszy raz w zszywaniu heksagonów na maszynie. Skorzystałam z tego wideo tutoriala. Szyje się łatwo, szybko i przyjemnie, tylko taki rasowy leń jak ja …

Nowe gwiazdy

W ostatnią sobotę miałam bardzo owocny dzień (szkoda tylko, że od niedzieli nie miałam chwili by posta przygotować). Mój mąż zabrał dzieciaki na cały dzień tylko po to żebym mogła cały dzień poszyć i odpocząć! Miał rewelacyjny pomysł i na szczęście nie posłuchał mojego marudzenia, że może jednak by nie jechał :)

Zaczęłam dwa nowe duże projekty, w tym jedną gwiezdną narzutę. Będzie w tonacji brązowo, beżowo, niebieskiej. Złożona z 30 gwiazd, kształtem wszystkie gwiazdy będą takie same, ale kolorystycznie każda inna. Lubię taki misz masz, w jednolitych tkaniach chyba bym się nudziła. Dziś pokażę Wam pierwszą gwiazdę i będę się sama dopingować pokazując kolejne :) macie ochotę podglądać moje postępy?


Przy okazji pochwalę jeszcze męża, bo stworzył mi stronę gdzie można obejrzeć wszystkie moje prace w jednej galerii. Jeśli macie ochotę zajrzyjcie: www.patchworkszycie.eu.

Piłka

Witajcie w Nowym Roku! Jakoś szczególnie nie robi mi różnicy zmiana daty, ale jednak oglądanie w Sylwestrową noc zdjęć sprzed dobrych kilku lat uświadomiło mi, że czas płynie szybko (trochę za szybko). Może niech w tym Nowym Roku wolniej nam ucieka, tego życzę i Wam i sobie :)
Dziś piłka w męskich barwach uszyta jeszcze w starym roku. Dla prawdziwego piłkarza ręcznego na kolejne 18-ste urodziny ;) Rozmiar prawie idealny w stosunku do prawdziwej piłki.


Piłka jest też zaproszeniem do udziału w nowym wyzwaniu na Patchworkowej Gwieździe, tym razem tematem są heksagony.
Mój pomysłowy mąż bardzo się ucieszył, że i Wam spodobała się koszulka z patchworkowym hasłem :) Dziękujemy za wszystkie miłe komentarze i życzenia!!

Instagram